Skip to content

Wolne DZIECI

„W naszej obecnej kulturze dorośli przesadnie chronią dzieci przez zagrożeniami w czasie zabaw. Nie doceniamy dziecięcej umiejętności zadbania o siebie i podejmowania dobrych decyzji. Różnimy się pod tym względem nie tylko od łowców-zbieraczy, ale także od starszych pokoleń, które pozwalały dzieciom na wolną zabawę. Ten brak zaufania działa jak samospełniające się proroctwo: pozbawiając dzieci wolności, zabieramy im możliwość nauczenia się, jak kontrolować swoje emocje i zachowanie.” – Peter Gray, „Wolne DZIECI”

Jeden akapit który dobrze podsumowuje całą książkę. Świat się zmienił, a my jesteśmy jednym z ostatnich pokoleń, które rosło i wychowywało się na podwórkach, boiskach, parkach i lasach w grupie własnych rówieśników. Co ta zmiana przyniesie naszym dzieciom i w konsekwencji światu, czas pokaże. Nie mogę się oprzeć myśli, że będzie to świat ludzi coraz mniej szczęśliwych i zamkniętych w sobie.

Z kolei takim zamkniętym w sobie dorosłym przeszkadzają dzieci z ich wrodzoną spontanicznością i chęcią zabawy. Nie potrafią zrozumieć radości jaka z takiej nieskrępowanej zabawy płynie bo sami jej nie poznali. Nazywają to „bezstresowym wychowywaniem”. Nie rozumiem, jak i nie lubię tego określenia. Dzieci muszą poznać granicę do jakiej mogą się posunąć i mieć poczucie co im wolno a czego nie, ale świadomość istnienia tych ograniczeń nie powinna być w żaden sposób dla nich stresująca. Radość jakiej zaznamy w dzieciństwie pozostaje w nas na całe życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *