Skip to content

Burość w sieci

Do roboty! AI sama się nie wykarmi swoimi dziełami bez utraty jakości dla kolejnych generowanych treści. Taki kanibalizm spowoduje, że wszystko stanie się coraz bardziej bezbarwne i miałkie. Dlatego czasami trzeba napisać coś po ludzku i wrzucić do sieci, gdzie coraz więcej zawartości jest generowanym AI slop’em lub poukrywana za płatnymi dostępami. Nie ma już internetu, który miałem szczęście śledzić prawie od jego początków w naszym kraju. Magia tego medium bezpowrotnie zniknęła, a miejsce fascynacji z jaką na początku wieku przez sieć odkrywaliśmy nowy, cyfrowy świat, zastąpił sentyment i nostalgia do tego co minęło. Nie oceniam czy to dobrze czy źle, bo nie wierzę, że świat a wraz z nim jego wirtualna część powinien iść w jakąś konkretną stronę. Nie ma gorszych i lepszych kierunków. Każdy prowadzi w nieznane. Ja tymczasem coś tu jeszcze czasami napiszę, a boty przeczesujące sieć szukając nowej karmy dla LLM’ów zajrzą tu o wiele razy więcej niż jakiś człowiek. Jeżeli jednak jesteś świadomością w biologicznym mózgu, to wiedz, że ten tekst jest bardziej dla Ciebie.

Pozdrawiam.

PS. Dziś zmarł Tadeusz Baranowski. Już nigdy nie będzie takich ludzkich komiksów.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *